Silna i skoordynowana opieka długoterminowa receptą na efektywnie funkcjonującą ochronę zdrowia

Inwestycja w opiekę długoterminową i skoncentrowanie się na rozwoju jej kompleksowego modelu to klucz do przemian, które powinny nastąpić w polskiej ochronie zdrowia. Nasze społeczeństwo starzeje się – dziś przeciętny Polak ma 42 lata, a w ciągu ostatnich 10 lat przybyło nam ponad 2 mln osób po 60 roku życia*. Mimo iż jesteśmy coraz starsi, to żyjemy dłużej, a to oznacza zwiększającą się liczbę pacjentów, którzy są lub już wkrótce będą objęci opieką długoterminową – w poradniach, domach, hospicjach czy domach pomocy społecznej.

Wyzwania w tym temacie były przedmiotem dyskusji podczas dwudniowej konferencji „Opieka długoterminowa w Polsce – dziś i jutro”, na której reprezentowałem Pallmed oraz Ogólnopolski Związek Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej. Jak więc powinien wyglądać nowy kierunek zmian w ochronie zdrowia i w jakim stopniu musi on uwzględniać rozwój i wzmacnianie opieki nad pacjentami w domach, hospicjach, oddziałach dziennych, DPS-ach czy ZOL-ach? 

  • Rozwój telemedycyny
    Telemedycyna stanowi efektywne narzędzie, które z perspektywy pacjenta, personelu medycznego oraz płatnika jest bardziej opłacalne – zarówno w wymiarze funkcjonalnym, jak i finansowym. To antidotum dla pacjentów, którzy chcą być lepiej zaopiekowani i mieć dostęp do swoich wyników na bieżąco. To również realne wsparcie personelu medycznego. Telemedycyna daje lekarzowi kompletny ogląd stanu chorego i pozwala mu jednoczasowo opiekować się większą liczbą pacjentów.  Lekarz może skupić się na efektywnym leczeniu. Jego uwaga jest skierowana wyłączenie na osobie objętej terapią, a dzięki przygotowanym i odpowiednio uporządkowanym danym ma szybki i zdalny dostęp do wyników oraz całej dokumentacji medycznej (np. telemonitoring wentylacji mechanicznej pozwala sprawić, ile godzin realnie pacjent wentyluje się w domu). Na dobrze rozwiniętej telemedycynie zyskuje także płatnik z racji tego, że pozwala ona optymalizować koszty związane np. z hospitalizacją, która obecnie jest droga i nadużywana. Efektywna telemedycyna to w gruncie rzeczy zdrowsze społeczeństwo. Jest jednak jedno ALE – żeby telemedycyna zadziałała, trzeba w nią zainwestować i pozytywnie zmotywować lekarzy oraz pacjentów. Początkowy koszt będzie więc większy, ale w dłuższej perspektywie stanie się to bardziej opłacalne. Tą właśnie drogą idziemy w Pallmed, gdzie łączymy profesjonalną opiekę nad pacjentem zapewnianą przez doświadczone zespoły medyczne z nowoczesnymi technologiami, które wspomagają terapię pacjenta i jednocześnie stanowią realną pomoc dla personelu lekarskiego, odciążając go od natłoku zbędnych informacji i pracy administracyjnej.
  • Brać przykład z tych, którzy robią to dobrze
    Mówiąc o naprawie systemu ochrony zdrowia warto spojrzeć na tych, którzy robią to dobrze. Przykład? Skandynawia – to właśnie w tych krajach, mimo dużego odsetka ludzi starszych, system oparty na deinstytucjonalizacji i decentralizacji ochrony zdrowia ma się świetnie. W Danii to właśnie lekarz POZ jest „strażnikiem” pacjenta, który koordynuje jego leczenie – każdy Duńczyk idzie do swojego lekarza średnio 7 razy w roku, z czego blisko 1/3 tych wizyt to teleporady. Co jednak ważne, tylko 4 proc. pacjentów leczonych w przychodniach jest hospitalizowanych**. A więc da się tak zbudować system, by znaczna część terapii, również tej specjalistycznej, odbywała się w trybie ambulatoryjnym, a nie szpitalnym. Co jeszcze Skandynawowie robią dobrze? Przede wszystkim kładą nacisk na opiekę skoordynowaną, a seniorzy np. w Szwecji mają zapewnione szerokie wsparcie środowiskowe, takie jak specjalny transport, centra dzienne, w których odbywa się profilaktyka i rehabilitacja, ośrodki pobytu czasowego czy też secure housing (w Polsce nadal znajdujące się w gestii sektora prywatnego).
  • Skoordynować opiekę medyczną i środowiskową
    Tak właśnie zrobili wspomniani wcześniej Skandynawowie, ale nie tylko – tym tropem idą również nasi południowi sąsiedzi – Czesi i Słowacja. Ścisła współpraca tych dwóch systemów oznacza efektywniejszą  terapię i większe korzyści finansowe dla systemu, gdyż to właśnie te obszary wzajemnie się przenikają i uzupełniają. W Polsce występuje tu jednak swoisty dualizm. Przejawia się on nie tylko w zróżnicowanych wynagrodzeniach kadry, ale także w poziomie wiedzy i kwalifikacji. Efekt? Zupełny brak koordynacji między tymi obszarami, które tak naprawdę powinny ze sobą kooperować w celu ciągłości i kompleksowości opieki nad pacjentem. 
  • Last but not least
    Finansowanie – poruszam tę kwestię na końcu, choć tak naprawdę od niej trzeba byłoby zacząć. Dlaczego? Bo nic w systemie opieki zdrowotnej (a w tym i długoterminowej) nie zadzieje się dobrego, zanim nie zostanie zamknięta sprawa zaległych płatności. Od 8 lat NFZ nie rozliczył się ze wszystkich pacjentów kwalifikowanych przez szpitale do domowej wentylacji mechanicznej, a płatnik zalega obecnym świadczeniodawcom ponad 150 mln zł. Część spraw toczy się w sądach. Tymczasem kolejne ponad 3 tys. pacjentów wentylowanych mechanicznie w domach nadal nie jest objętych kontraktem. Kwestia finansowania to też kwestia edukacji – pokazując dokładnie pozytywne i długoczasowe skutki podjętych decyzji finansowych, np. wdrożenia powszechnego systemu monitorowania glikemii, jesteśmy w stanie bardziej racjonalnie rozdzielać środki w systemie i sprawić, by działał on bardziej efektywnie.

Wdrażanie nowych planów to ambitny cel i należy go realizować – krok po kroku. Fundamentem jest jednak rozliczenie się płatnika z zadłużenia, by podmioty oferujące świadczenia pacjentom miały pozytywną motywację do działania. I dopiero od tego możemy zacząć budowanie nowych lepszych standardów w opiece długoterminowej w Polsce.

* https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/te-regiony-w-polsce-starzeja-sie-najszybciej-2-mln-seniorow-w-ciagu-dekady/yk13yft

** https://politykazdrowotna.com/artykul/system-dunski-jak-dziala-poz/825217

*** Opieka nad seniorami w Szwecji www.bip.brpo.gov.pl.

[mc4wp_form id="449"]